Logowanie

12 października 2015 r. rozpoczęliśmy wycieczkę klas I „b” i I „c” na Roztocze. Ziemia, na którą przybyliśmy przywitała nas śniegiem, ale rozpoczęliśmy zwiedzanie zgodnie z naszym planem. Pierwszy dzień wycieczki był pełen wrażeń. Na początek odbyliśmy spacery po rezerwatach: „Nad Tanwią” oraz „Czartowe Pole”. W trakcie wędrówki mieliśmy okazję zobaczyć ruiny XVIII-wiecznej papierni. Kolejnym etapem naszej podróży był Józefów. Zwiedzając Józefów, mieliśmy przyjemność obejrzeć rynek z fontanną zawierającą liczne rzeźby zwierząt, zwiedziliśmy także XIX-wieczny Kościół oraz dobrze zachowany kirkut i współcześnie zaadaptowaną na potrzeby kulturalne synagogę. W Józefowie obejrzeliśmy też wystawę w Pawilonie Geoturystycznym oraz kamieniołom „Babia Dolina”, a po pokrzepieniu ducha przyszedł czas na pokrzepienie ciała, i tak udaliśmy się na smaczny gorący posiłek. W dalszej części naszego wędrowania trafiliśmy do miejscowości Krasnobród. Miasto Krasnobród położone jest w sercu Roztocza, wśród niezwykle malowniczych zalesionych wzgórz. 

Perłą Krasnobrodu jest Sanktuarium Maryjne oraz słynna „Kaplica na wodzie”. Wędrowanie po okolicy Krasnobrodu ułatwiały nam ścieżki turystyczne prowadzące między innymi do przepięknie położonej w środku lasu drewnianej kaplicy św. Rocha. Pierwszy dzień naszego wyjazdu zakończyliśmy wspólnie spędzonym wieczorem integracyjnym w miejscu zakwaterowania nieopodal Zamościa.

Drugi dzień naszej wyprawy rozpoczęliśmy rzecz jasna pysznym śniadaniem, a następnie udaliśmy się do wyjątkowej zagrody w Guciowie, gdzie mieliśmy okazję poznać wyposażenie XIX-wiecznych chat chłopskich. Będąc na szlaku naszego wędrowania trafiliśmy do miejscowości Zwierzyniec. O bogatej, sięgającej schyłku XVII wieku historii Zwierzyńca przypominały nam wspaniałe zabytki, między innymi: Kościół „na wodzie” z freskami Łukasza Smuglewicza, do którego prowadzi drewniany most, modrzewiowa willa Plenipotenta oraz klasyczne w swej architekturze budynki Zarządu Ordynacji Zamojskiej, a tuż za tymi budynkami zabytkowy układ wodno-parkowy „Zwierzyńczyk”. Ten urokliwy zakątek stał się dla nas miejscem krótkiego odpoczynku, wyjątkowego spaceru oraz pożytecznego wsparcia miejscowych psotnych pstrokatych kaczuszek – czym chata, o przepraszam, czym plecak bogaty. Następnie udaliśmy się do wyjątkowego historycznie oraz malowniczo położonego Szczebrzeszyna. To o tej miejscowości znany nam wszystkim Jan Brzechwa napisał słynną i znaną nam często jako swoisty „test” na znajomość naszego ojczystego języka frazę: „w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie...”. Tutaj też mieliśmy przyjemność spotkać przed siedzibą włodarzy miejskich blisko dwumetrowa figurę-pomnik chrząszcza-skrzypka. Szczebrzeszyn ukazał nam się jako miasto wielokulturowe, o czym świadczyły w milczeniu podziwiane przez nas zabytki: kościół św. Mikołaja, kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, murowana cerkiew, dawna synagoga oraz kirkut. Ostatni dzień wycieczki spędziliśmy w Zamościu. Zwiedzanie Zamościa rozpoczęliśmy od obejrzenia 100-letniego ZOO, które w swej kolekcji posiada ponad dwa tysiące zwierząt. Miasto Zamość uraczyło nas wieloma wyjątkowymi zabytkami, które to zabytki przyznać trzeba skwapliwie zwiedziliśmy i niestety nadszedł czas, aby pomyśleć o spakowaniu się i powrocie do domu. Na zakończenie naszej wyprawy na Roztocze pożegnaliśmy się z przesympatycznym psem, który to za każdym razem,gdy powracaliśmy na spoczynek przybiegał, aby nas powitać, a gdy wyjeżdżaliśmy żegnał nas wodząc za nami smutnym spojrzeniem. W trakcie powrotu do Przemyśla swoje zadowolenie ze wspólnie spędzonego czasu i wspólnie przeżytych przygód wyraziliśmy radosnym śpiewaniem. Organizatorkami wycieczki klas I „b” i I „c” były panie: Małgorzata Panecka i Jadwiga Tomczyk.