Logowanie

W tym roku wiosna jest wyjątkowo kapryśna. A to wietrzyskiem zimnym lichą kurteczkę ucznia przewieje, a to ulewnym deszczem przemoczy, że suchej nitki nie uświadczy. Słońca jak na lekarstwo, ranki szare i mgliste, spać się chce, a nie biec w podskokach do ukochanej szkółki. Ale my mamy swoje sposoby na takie kaprysy natury. W holu głównym słonecznie, promiennie i kwietnie. Trawka się zieleni, że tylko ucho przystawić i słuchać, co w niej piszczy. Hiacynty pachną jak markowe francuskie perfumy. Bibułowe kolorowe tarcze i okręgi nadają całości ekspresji i witalności. Wiosno, my już od dawna jesteśmy przygotowani na Twoje przyjście, rozgość się i po prostu bądź!

Wiosenną dekorację przygotowała p. Jolanta Kozłowska.

galeria2